Instax mini 8

1/31/2016

Mała zabawka. Cieszy oko. Tyle uśmiechu. Pamiątka na całe życie!
 
W sumie to od kiedy pamiętam moim ogromnym marzeniem było posiadanie małego, "dziecięcego" aparaciku, który od razu po zrobieniu zdjęcia je wywoła. Dlatego tez w ostatnim czasie postanowiłam sobie w końcu kupić to małe cudeńko.
Instax mini 8 to coś na wzór dawnego polaroida, który w swoim czasie cieszył się nie małym zainteresowaniem. Jak wszyscy wiemy stara moda zawsze wraca, tak więc pewnie nie raz mogliście się z nim teraz spotkać na różnych portalach społecznościowych typu tumblr czy instagram. Tworzy on cudowne, malutkie zdjęcia, które o wiele lepiej upamiętniają chwile, niż zwykłe zdjęcia robione telefonem.
 
W czasach, w których zdjęcie to nic wyjątkowego, bo przecież wystarczy pstryknięcie telefonem i robienie 1000 zdjęć na minutę, przestaliśmy doceniać wartość danej chwili. Teraz wszystko co robimy ląduje w naszej galerii, przez co zdjęcie traci swoją wyjątkowość.
Właśnie dlatego postanowiłam zakupić instaxa mini 8, ponieważ wiedziałam, że zanim zrobię zdjęcie będę musiałam przemyśleć to 100 razy, ponieważ paczka wkładów kosztuje ok.40 zł i zawiera 10 wkładów. Dlatego każde zdjęcie musi być warte upamiętnienia.
 
W skrócie
Instax mini 8 ma plastikowa obudowę, która występuje,o ile mi wiadomo, w 5 kolorach (biały, czarny, różowy, niebieski i żółty). Posiada wbudowanego flesha, wkłady, czyli zdjęcia (film Fuji Instax Mini)  są rozmiarów kart kredytowej(54 x 86mm), druk zdjęć następuje automatycznie.
Jedynym minusem są dosyć drogie wkłady, ponieważ jak już wcześniej wspominałam kosztują ok. 40 zł za 10 zdjęć.
  • Obiektyw wysuwa się za pomocą przycisku, znajdującego się z lewej strony korpusu.
 
  • Po włączeniu aparatu na tarczy trybów zapala się lampka, która wskazuje nam, który tryb powinniśmy wybrać. Do wyboru mamy pięć trybów: Indoors, Cloudy, Sunny, Sunnny and Bright oraz Hi Key. Pomagają one wybrać właściwe naświetlenie w zależności od pogody. Uzyskane zdjęcia za pomocą ostatniego trybu mogą sprawiać wrażenie prześwietlonych, ale taki był zamysł producenta. 

 
  •  Zdjęcia drukowane są automatycznie - są wielkości karty kredytowej.

 Podoba Wam się taki aparacik?
Macie może coś takiego?

You Might Also Like

16 komentarze

  1. Aparat bardzo mi się podoba, aczkolwiek cały czas waham się nad zakupem. Chodzi tutaj właśnie o wkłady, których kilka kosztuję dosyć sporo. Chociaż może na wiosnę sobie taki sprezentuję, bo wiem, że warto. :D
    Świetny wpis i świetne zdjęcia!
    Pozdrawiam cieplutko c:

    OdpowiedzUsuń
  2. Instaxy są świetne, a zdjęcia z nich mają zdecydowanie swój urok. :)

    www.jessikachincza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Też miałam ochotę go kupić, ale jakoś zrezygnowałam. Odstraszyła mnie trochę cena tych wkładów. ;)
    meryy-blog.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. Instax to jedno z moich małych marzeń i mam nadzieję, że niedługo będę mogła go kupić :)

    Mój blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Instax jest moim marzeniem! Niestety zniechęca mnie cena tych wkładów...

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie! klik

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszcze zdj z Igorem śliczne jest, przecudne są te instaxa

    Mój blog klikjeśli Ci się spodoba zaobserwuj, a będzie mi bardzo miło

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo chciałabym coś tkiego mieć, to moje takie marzenie z dzieciństwa :) Jak robię zdjęcia na telefonie, to wszystkie są tam i leżą i nic, a tak od razu miałabym wydrukowane zdjęcie :)

    ♥Instagram♥
    ♥Just Me And My Fancy- klik!♥
    ♥Wattpad♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam Instax'a Mini 7 i też jestem nim zauroczona. Takie zdjęcia, to fajna sprawa. Jednak minusem są te drogie wkłady, no i to, że trzeba umieć robić nim zdjęcia. Mi kilka razy wyszły prześwietlone, więc teraz bardzo uważam :(
    Ale zrobiłaś ładne zdjęcia!
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mam ciągły z tym problem
      Może jakieś rady?

      Usuń
  9. Nie mam takiego cudeńka, ale bardzo bym chciała. Takie zdjęcia z tego urządzenia to świetny pomysł na udekorowanie pokoju!

    Jull.pl - klik!

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałam sobie kupić to cudeńko, ale jak zobaczyłam cenę tych wkładów, to coś mnie od tego odciągnęło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki instax to też super pomysł na prezent. Uwielbiam go ♥

    Zapraszam na mojego, mam nadzieję, oryginalnego bloga:
    http://oliwia-blogg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie napisane, widać, że wkładasz serce w to co robisz i to mi się podoba, trzymaj tak dalej! będę zerkać częściej! ♥

    PS za poklikanie w linki z ostatniego postu, zaobserwuję Twój blog i zareklamuję w następnej notce♥
    ♥Last Dream By Me♥ *Klik*

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie zdjęcia to świetna pamiątka, miałam zamiar kupić taki aparacik, ale jednak jeszcze troszkę poczekam z jego zakupem ;)

    Pozdrawiaam
    pink-gerls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♥Dziękuję za każdy miły komentarz ,wywołuje on uśmiech na mojej twarzy♥